fbpx

Nowa Lewica

image_intro_alt

P. Kowal w imieniu lewicy w Sejmie o polityce mieszkaniowej

17 grudnia podczas obrad plenarnych Sejmu RP, poseł Piotr Kowal przedstawił stanowisko klubu Lewicy wobec projektu ustawy, który porządkuje polską politykę mieszkaniową i wzmacnia bezpieczeństwo obywateli. Ustawa naprawia wieloletnie zaniedbania, chroni słabszych i wzmacnia samorządy.

Zapisy w projekcie ustawy gwarantują:

  • koniec wyprzedaży mieszkań komunalnych z ogromnymi bonifikatami i ochrona majątku publicznego,
  • zatrzymanie dalszego ubytku zasobu mieszkań komunalnych w gminach,
  • wprowadzenie najmu senioralnego – stabilnego i bezpiecznego rozwiązania dla osób 60+, bez badania dochodów,
  • realną ochronę seniorów przed nieuczciwymi umowami i wyłudzeniami mieszkań,
  • wykonalne wsparcie finansowe dla gmin, tańsze niż budowa nowych lokali.

Oto tekst wystąpienia posła Piotra Kowala:

„– W imieniu Koalicyjnego Klubu Parlamentarnego Lewica mam zaszczyt zabrać głos i przedstawić stanowisko naszego ugrupowania wobec projektu ustawy, który złożyliśmy.

Mówimy dziś o projekcie Lewicy, który tak naprawdę w sposób systemowy i odpowiedzialny odpowiada na problemy polskiej polityki mieszkaniowej, problemy, z którymi państwo przez lata nie potrafiło lub nie chciało się skutecznie zmierzyć.

Pierwszym z tych problemów jest masowa wyprzedaż mieszkań komunalnych z bardzo wysokimi bonifikatami, często sięgającymi 90%, a czasami nawet 99%. W praktyce to oznaczało trwałą utratę majątku publicznego, majątku budowanego z pieniędzy podatników i przeznaczonego dla kolejnych pokoleń. Gminy pozbywały się niestety lokali, których później nie były w stanie odtworzyć, a deficyt mieszkań publicznych narastał z roku na rok. Skala tych zaniedbań jest udokumentowana i bezdyskusyjna, bo według powszechnie dostępnych danych, które też pan minister nie tak dawno cytował, zasób mieszkań komunalnych w Polsce skurczył się dramatycznie, bo z ok. 2 mln lokali do niespełna 700 tys. To nie jest naturalna ewolucja rynku, lecz efekt decyzji w gruncie rzeczy politycznych. Bo mówimy tutaj przede wszystkim o masowej sprzedaży z bonifikatami, często w bardzo, wręcz śmiesznie niskich cenach, o braku strategii odtwarzania zasobu i o odkładaniu odpowiedzialności za ten obszar na kolejne kadencje.

Drugim problemem jest brak bezpiecznego publicznego mechanizmu wsparcia mieszkaniowego dla osób starszych. Dla wielu seniorów samo posiadanie mieszkania nie oznacza realnego bezpieczeństwa, bo niskie dochody, rosnące koszty życia i brak systemowej ochrony sprawiają, że stają się oni szczególnie narażeni na nieuczciwe umowy, wyłudzenia i utratę dachu nad głową. Nie mówimy o jakimś problemie abstrakcyjnym. Mówimy o realnych historiach osób starszych, które mając mieszkanie, w rzeczywistości nie posiadały żadnej ochrony, o sytuacjach, w których pod hasłami pomocy, opieki i zabezpieczenia na starość dochodziło do przejmowania lokali przez osoby silniejsze, lepiej poinformowane i doskonale poruszające się w lukach systemu. Przez lata państwo biernie na to patrzyło, aż w końcu nie tak dawno obserwowaliśmy sprawę dotyczącą wyłudzenia kawalerki, która przecież wstrząsnęła opinią publiczną i pokazała, że brak narzędzi ochrony seniorów nie jest błędem technicznym, lecz realnym zagrożeniem. Projekt ustawy autorstwa Lewicy w sposób odpowiedzialny chce sprostać obydwu przywołanym przeze mnie wyzwaniom.

Po pierwsze, likwidujemy uprawnienie do stosowania bonifikat przy sprzedaży mieszkań komunalnych. Trzeba też jasno powiedzieć, że nie likwidujemy w tym projekcie możliwości samej sprzedaży mieszkań. Nadal będzie to możliwe po cenie rynkowej. Nie zgadzam się z obawami, które podnosili moi przedmówcy, dotyczącymi tego, że zostanie jeden lokal, że nie zostanie on sprzedany. Nie. Jeżeli będzie zainteresowanie zakupem tego lokalu po cenie rynkowej, to będzie on mógł być przez samorząd sprzedany. Ten projekt da natomiast możliwość zabrania w końcu tego narzędzia, które doprowadziło do patologicznej sytuacji wyprzedaży mieszkań komunalnych z zasobu publicznego. Jednocześnie projekt ten w pełni chroni prawa nabyte. Po pracach komisji przewidziano odroczenie wejścia w życie tych przepisów do 30 czerwca 2027 r. Wcześniej zaproponowano datę 1 stycznia. Daje to gminom czas na zakończenie rozpoczętych procedur i dostosowanie lokalnych polityk mieszkaniowych.

Po drugie, projekt wprowadza mechanizm najmu senioralnego, rozwiązanie, którego dotąd w polskim prawie brakowało. Gmina będzie mogła wykupić mieszkanie od osoby powyżej 60. roku życia i jednocześnie zawrzeć z nią umowę najmu na czas nieoznaczony, również w tym samym lokalu. Senior zachowuje więc dzięki temu swoje miejsce zamieszkania, zyskuje stabilność i bezpieczeństwo oraz otrzymuje realne wsparcie finansowe, jednorazowe lub rozłożone na raty, bez upokarzających procedur weryfikacyjnych, bez badania dochodu, majątku czy norm powierzchniowych. Umowa najmu senioralnego wygasa z chwilą śmierci najemcy i nie przechodzi na spadkobierców, co chroni interes gmin i ogranicza pole do nadużyć. Projekt ten przewiduje również wprowadzenie racjonalnych mechanizmów finansowych. Gminy będą mogły skorzystać z dofinansowania do 50% kosztów wykupu mieszkań z Funduszu Dopłat, a zapłata ceny może zostać rozłożona nawet na 240 rat miesięcznych, czyli na 20 lat. Jest to jak najbardziej wykonalne rozwiązanie, znacząco tańsze niż budowa nowych lokali od podstaw. Szanowni Państwo! Będę konkludował. Lewica uważa, że dalej powinniśmy możliwie szybko procedować nad naszym projektem ustawy. Składamy również wniosek o to, aby nawet w przypadku pojawienia się poprawek przejść niezwłocznie do trzeciego czytania. Ten wniosek składam na pani ręce, pani marszałek.„.

Opr. nim, 18 grudnia 2025 r.

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Rozumiem