Dumna z niepodległości, pamiętająca o swej historii Polska, w wielu miejscach dowodziła, że oddaje hołd bohaterskim przodkom. – Nie byliśmy bohaterami, szliśmy, bo trzeba było iść, czekała Ojczyzna – mówiła dziś 101-letnia Barbara Tokarska, na kopcu usypanym z ruin Warszawy, jedna z ostatnich świadków tamtych powstańczych wydarzeń. W województwie kujawsko-pomorskim cześć powstańcom oddawano w wielu miejscowościach. W gronie uczestniczących, przemawiających, składających kwiaty u stóp pomników pamięci byli członkowie Nowej Lewicy, jej działacze, samorządowcy, parlamentarzyści.
Wojewódzkie obchody 81. rocznicy Powstania Warszawskiego zorganizowano we Włocławku. Godzina „W” oznaczana rykiem syren była też sygnałem do rozpoczęcia uroczystości.
We Włocławku obchody Narodowego Dnia Pamięci Powstania Warszawskiego rozpoczęto pod Pomnikiem Armii Krajowej w parku im. Władysława Łokietka, a potem – po raz pierwszy – przeniesiono uroczystości na Plac Wolności pod pomnik Żołnierza Polskiego, który stał się miejscem wojewódzkich obchodów. Był hymn, biało-czerwona na maszcie i wzruszenie, którego nie da się opisać słowami. Mimo prób działaczy PiS rozbicia uroczystości, bo… pomnik Żołnierza Polskiego jest przebudowanym pomnikiem Armii Radzieckiej, kontynuowano program obchodów.

Przemówienie do zebranych wygłosił prezydent Włocławka Krzysztof Kukucki, przewodniczący RM Nowej Lewicy: „– 1 sierpnia to nie czas, żeby szukać różnic. Myślę, że lepiej znaleźć to, co buduje naszą polską wspólnotę. Z szacunku do drugiego człowieka i dojrzałości obywatelskiej, uważam, że trzeba szukać mostów, a nie je wysadzać” – mówił.
Byli przedstawiciele władz, radni, kombatanci, żołnierze, harcerze, członkowie licznych organizacji i stowarzyszeń, mieszkańcy Włocławka. Wszyscy dowodzili, że pamięć o powstaniu jest wciąż żywa i przekazywana młodszym pokoleniom.
„– Powstanie Warszawskie, to symbol niezłomności, odwagi i miłości do Ojczyzny. To opowieść o tysiącach młodych ludzi, którzy – mimo dramatycznych okoliczności – nie zawahali się stanąć do nierównej walki z okupantem. Ich poświęcenie nie może zostać zapomniane. Dla nas, żyjących w wolnej Polsce, pamięć o Powstańcach, to zobowiązanie do budowania kraju sprawiedliwego, solidarnego i bezpiecznego, takiego, o jakim marzyli ci, którzy zginęli na barykadach Warszawy – snuje refleksje senator lewicy Stanisław Pawlak.

Wiązanki kwiatów parlamentarzyści lewicy składali razem z wojewódzkim koordynatorem Mlodej Lewicy Filipem Komorowskim. Dla posła na Sejm RP Piotra Kowala 1 sierpnia to data, która na zawsze zapisała się w naszej historii – dzień wybuchu Powstania Warszawskiego, symbol odwagi, poświęcenia i walki o wolną Polskę. We Włocławku oddaliśmy dziś hołd bohaterkom i bohaterom tego zrywu. Tegoroczne obchody miały szczególny charakter – nasze miasto było gospodarzem wojewódzkich uroczystości 81. rocznicy Powstania – podkreśla poseł.
Dlatego oprawa obchodów była bogata i podniosła. Był apel pamięci i salwa honorowa. Od godz. 18,15 podziwiano Orkiestrę Wojskową z Bydgoszczy, która koncertowała przy ul. Wojska Polskiego w Teatrze Impresaryjnym im. Włodzimierza Gniazdowskiego.
Powstanie Warszawskie wybuchło 1 sierpnia 1944 r. o godzinie 17.00, czyli godzinie „W”, na mocy rozkazu komendanta głównego AK, gen. Tadeusza Komorowskiego „Bora”. Było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. Planowane na kilka dni, trwało ponad dwa miesiące – upadło po 63 dniach walki. Stało się symbolem determinacji Polaków w obronie wolności i niepodległości. W wyniku starć zbrojnych zginęło 16-18 tys. żołnierzy AK, straty wśród ludności cywilnej wyniosły 150-180 tys. zabitych. Po kapitulacji Warszawa została przez hitlerowców doszczętnie zniszczona. Z jej ruin usypano Kopiec Powstania Warszawskiego, na którym dziś wieczorem rozpalono ognisko pamięci.

Powstańcze wydarzenia wspominano także w Grudziądzu.
„– Dziś miałem zaszczyt, razem z Witoldem Michalskim, złożyć kwiaty pod pomnikiem generała Tadeusza „Bora” Komorowskiego w Grudziądzu — w imieniu grudziądzkiej Nowej Lewicy. To dla mnie ogromny honor móc w ten sposób oddać hołd dowódcy Powstania i wszystkim jego uczestnikom – mówi Rafał Heidek, lider grudziądzkiej lewicy. Powstanie to nie tylko historia Warszawy — to historia całego narodu. Historia odwagi, determinacji i niezłomności. Dziś wspominamy tych, którzy walczyli i ginęli, tych, którzy nie poddali się mimo beznadziejnych warunków. Ich poświęcenie jest fundamentem naszej pamięci i tożsamości!”.
W Bydgoszczy uroczystości obchodów 81. rocznicy Powstania Warszawskiego odbyły się na skwerze u zbiegu ulic Gdańskiej i Czerkaskiej, gdzie znajduje się pomnik Powstania Warszawskiego, jak wszędzie od przeszywającego ryku syren alarmowych.

– Jak co roku stajemy razem przed pomnikiem Powstania Warszawskiego wspominając walczących na stołecznych barykadach. Choć od tego wydarzenia minęło już 81 lat, nic nie jest w stanie zatrzeć pamięci o bohaterstwie przodków, którzy zamiast marzyć o wolności – zdecydowali się po nią sięgnąć. Dziś z dumą wspominamy bohaterki i bohaterów tych trudnych kart naszej historii, pochylając z pokorą głowę przed ich poświęceniem. Dzieliło ich wiele, lecz łączyła Polska – mówiła Anna Mackiewicz, zastępczyni prezydenta Bydgoszczy, wiceprzewodnicząca Rady Krajowej Nowej Lewicy. – Dla ruszających do boju nie miały znaczenia gabinetowe spory. Liczyła się tylko Ojczyzna, którą trzeba było wyrwać z rąk wroga. Niech Powstanie – symbol odwagi, poświęcenia i wspólnoty, przypomina nam zawsze o trudnych kartach naszej historii i o cenie, jaką przyszło zapłacić naszym rodakom za możliwość życia w niepodległej Ojczyźnie. Niech pamięć o powstańczych bohaterach trwa wiecznie, stanowiąc niezwykły przykład umiłowania Polski dla kolejnych pokoleń młodych Polek i Polaków. Nie był to czas łatwych wyborów. Powstańcy doskonale wiedzieli, że stają przeciwko silniejszemu wrogowi. Wiedzieli, że mogli tę walkę przegrać. Jednak nie chcieli poddawać się bez walki – przez te 63 dni prowadzili heroiczną i osamotnioną walkę – mówiła Anna Mackiewicz, która przypomniała też o roli kobiet w powstaniu. Wśród nich była bydgoszczanka, bohaterska płk. Urszula Tauer ps. "Ala", która w kwietniu tego roku obchodziła 104. urodziny.
Lokalne uroczystości organizowali samorządowcy wielu innych miast. Np. w Toruniu manifestowano pod pomnikiem Ku czci Żołnierzy Armii Krajowej, składano kwiaty i zapalano znicze w Radziejowie i Lipnie.

W Inowrocławiu mieszkańcy i reprezentanci organizacji społecznych spotkali się na Skwerze Sybiraków, przy obelisku poświęconym Żołnierzom Armii Krajowej. Delegacja Nowej Lewicy z przewodniczącym Rady Powiatowej Włodzimierzem Figasem złożyła wiązankę kwiatów.
Cześć i chwała Bohaterom!
Fot. uczestników, Wojciech Alabrudziński (Włocławek), Robert Sawicki (Bydgoszcz)
Opr. nim, 1 sierpnia 2025 r.

















